W meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy Lechia Gdańsk uległa na wyjeździe Piastowi Gliwice 0:2. W pomeczowej konferencji prasowej udział wziął trener Biało-Zielonych, Piotr Stokowiec.

Piotr Stokowiec, trener Lechii Gdańsk:

 

– Bardzo dziwne spotkanie. Rzut karny na samym początku ustawił ten mecz. W naszej grze sporo było niefrasobliwości. Dużo robiliśmy, żeby odrobić straty, ale zabrakło nam skuteczności, dokładności i na koniec czasu, aby być może ugrać z tego coś więcej. Więcej spokoju, wyrachowania i momentami chłodnej głowy – tego było za mało, zwłaszcza przy dośrodkowaniach, gdy mieliśmy już dwóch napastników na boisku.

 

– Jeśli chodzi o sędziowanie, to sędzia w wiadomy tylko dla siebie sposób wybrał dziwną linię prowadzenia tego spotkania. Ja nie umiem tego wytłumaczyć.

 

– Przyznam, że jestem zły na przebieg tego spotkania, ale taka jest piłka. Po tym meczu nie cieszyłbym się nawet z remisu. Tak oceniam przebieg meczu na gorąco. Wyjeżdżamy stąd bardzo źli i wierzę w to, że ta sportowa złość przełoży się na postawę w kolejnym spotkaniu, bo nie uważam, że zasłużyliśmy tutaj na stratę 3 punktów. Piastowi gratuluję wygranej, u nas pozostaje wielki niedosyt

PKO BP Ekstraklasa
LP.
Drużyna
Mecz
Punkty
1
Raków Częstochowa
6
13
2
Górnik Zabrze
6
13
3
Zagłębie Lubin
6
13
4
Śląsk Wrocław
5
10
5
Lechia Gdańsk
5
9
6
Lech Poznań
5
8
7
Jagiellonia Białystok
5
8
8
Pogoń Szczecin
4
7
9
Legia Warszawa
4
6